Rozwój jest istotny na każdej płaszczyźnie – ucznia, rodzica i nauczyciela (czyli powrót do trójpodmiotowości, lub trójpodmiotowość strikes back)

Rozwój jest istotny na każdej płaszczyźnie - Teddy School

Rozwój jako proces jest najbardziej widoczny i efektowny w pierwszych 3 latach życia człowieka. Największe namacalne zmiany (zauważalne gołym okiem) dzieją się podczas pierwszych 365 dni, kiedy dziecko z organizmu całkowicie zależnego od rodziców (bo przecież nie potrafi przetrwać samodzielnie) przechodzi w stan samodzielnego przemieszczania się, samodzielnego jedzenia (w mniejszym, lub większym stopniu – tutaj odzywają się uwarunkowania osobnicze oraz kwestie związane z socjalizacją) i generalnie dużo większej samodzielności i samostanowienia niż było to jeszcze 12 miesięcy temu.

         Wyobraźmy sobie młyn, którego mechanizm znaleźć można w niejednym skansenie na trenie Polski. Jest woda, koło młyńskie i maszyna do miażdżenia ziarna – jeden element wpływa na drugi, co w konsekwencji oddziałuje na trzeci i daje efekt w postaci mąki. Patrząc na naszą szkołę Teddy School według tej metafory, mamy: uczniów, nauczycieli i rodziców, którzy w miarę wchodzenia w interakcje, a co za tym idzie wzajemnie na siebie oddziałując tworzą kompetencje własne oraz pozostałych podmiotów. Jeżeli jeden element z układanki wprowadza innowacje i zmiany, pozostałe również je odczują.

Rozwój jest istotny na każdej płaszczyźnie - Teddy School
Rozwój jest istotny na każdej płaszczyźnie – Teddy School

         W Teddy School istotna jest owa innowacja, zmiana – jak czerwona tabletka w kultowym filmie Matrix – kiedy nie ma już odwrotu, prawda jest prawdą i nie można udawać, że jej nie ma tylko dlatego, że dostatecznie długo mieliśmy wdrukowany inny schemat działania. Rozwój jest procesem, który jest obecny w Teddy School jak krwioobieg w organizmie, dotyczy każdego z elementów trójpodmiotowości. Nasi lektorzy spotykają się średnio 2 razy w miesiącu na szkoleniach związanych z efektywnością kształcenia, uczniowie co zajęcia spotykają się z innym sposobem pracy niż ten do którego są przyzwyczajeni, a rodzice otrzymują mailem wszystkie artykuły związane z filozofią pracy, która tworzy niepowtarzalny klimat Teddy School. Wszystko po to, aby oddziaływania tych trzech grup były jak najbardziej zbliżone, tak aby tor kolizyjny zdarzał się rzadko. Przecież z kolizji, też można wyciągnąć wiedzę, która w konsekwencji poprowadzi nas do wspólnego celu.

         W Teddy School pamiętamy o mądrościach filozofów antycznych – panta rhei – wszystko płynie, jak powiedział Heraklit, tak wszystko się zmienia, wszystko jest w ruchu, tak jak my i tak jak Wy.

Autorka Anna Górny-Bogulska

Od 2009 roku właścicielka szkoły języków obcych Teddy School. Z wykształcenia jestem magistrem pedagogiki wczesnoszkolnej z przedszkolną z dodatkową specjalnością język angielski. Nie wyobrażam sobie pracy innej niż z Dziećmi, dlatego po rozstaniu ze szkoła publiczną wiedziałam, że odnajdę się tylko w sektorze prywatnej edukacji. Pomysł założenia szkoły językowej pojawił się bardzo szybko, dlaczego? Bo Dzieci uwielbiają uczyć się języków obcych, a w Teddy School mogą uczyć się zupełnie inaczej. Jestem pasjonatką pedagogiki, czytam książki i publikacje, gdzie opisane są innowacje pedagogiczne, które staram się wprowadzać w mojej szkole językowej - na przekór zasadzie "teoria swoje, a praktyka swoje". Prywatnie jestem mamą dwóch córek - Celiny i Klementyny. Najbardziej lubię spędzać czas z rodziną, ale ważne są także moje pasje - rysunek, film, teatr - na które staram się również znaleźć czas. Chciałabym razem z mężem pojeździć na motocyklu - jak dotąd strach miał większe oczy, kto wie może uda się w najbliższej przyszłości.