Ewaluacja – co to?

W tym roku szkolnym podjęliśmy decyzję o kolejnym zdecydowanym kroku w stronę innowacji edukacyjnych wprowadzanych w naszej szkole językowej Teddy School. Otóż, nie ma już u nas ocen (to od roku ubiegłego), nie ma również testów po rozdziale i nie ma procentów (pozostały one jedynie jako wyniki egzaminów semestralnych). 

A co jest? 

Są ewaluacje oraz raporty semestralne. Dziś zajmiemy się ewaluacją.

Teddy School nie oceniamy

Czym jest ewaluacja? Jest to informacja dla Uczniów, Rodziców oraz Nauczycieli opisująca postępy naszych podopiecznych z dwóch perspektyw (ewaluacji podlegają uczniowie, to znaczy dzieci uczące się od klasy pierwszej szkoły podstawowej). Płaszczyzna pierwsza to perspektywa ucznia, dziecko samo o sobie zaznacza co już umie, czego nie umie, a co chce dopracować. Płaszczyzna druga, to perspektywa nauczyciela, lektor zaznacza na analogicznych działach co udało mu się zauważyć podczas miesięcznego kursu językowego o danym uczniu. Opisując umiejętności ucznia, nauczyciel korzysta z wyrażeń: umiesz, nie umiesz, dopracuj.
W płaszczyźnie nauczyciela bardzo ważne jest, aby poinformować uczniów, iż to, co zaznacza lektor to tyko obserwacja, może ona zatem być z różnych przyczyn niedoskonała. Inaczej mówiąc dobrze jest, gdy w ewaluacji zapisanej przez nauczyciela i ucznia występują rozbieżności. Nie oznacza to pomyłki którejkolwiek ze stron, tylko stanowi element do dyskusji i znalezienia przyczyny – często przyczyną takiego stanu rzeczy jest rozwój, który jest procesem. To, co było podstawą obserwacji na lekcji poprzedniej, na kolejnej może być już zupełnie inaczej zauważone. 

Celem nowego sposobu opisu umiejętości uczniów jest pozbycie się “szufladkowania” i suchego opisu własnych postępów przy użyciu samych liczb – “umiem na 5”. Chcemy aby uczniowie potrafili w sposób bardziej precyzyjny opisać poziom własnych kompetencji językowych, aby byli świadomi tego, co potrafią, oraz tego co jeszcze można skompensować.

Autorka Anna Górny-Bogulska

Od 2009 roku właścicielka szkoły języków obcych Teddy School. Z wykształcenia jestem magistrem pedagogiki wczesnoszkolnej z przedszkolną z dodatkową specjalnością język angielski. Nie wyobrażam sobie pracy innej niż z Dziećmi, dlatego po rozstaniu ze szkoła publiczną wiedziałam, że odnajdę się tylko w sektorze prywatnej edukacji. Pomysł założenia szkoły językowej pojawił się bardzo szybko, dlaczego? Bo Dzieci uwielbiają uczyć się języków obcych, a w Teddy School mogą uczyć się zupełnie inaczej. Jestem pasjonatką pedagogiki, czytam książki i publikacje, gdzie opisane są innowacje pedagogiczne, które staram się wprowadzać w mojej szkole językowej - na przekór zasadzie "teoria swoje, a praktyka swoje". Prywatnie jestem mamą dwóch córek - Celiny i Klementyny. Najbardziej lubię spędzać czas z rodziną, ale ważne są także moje pasje - rysunek, film, teatr - na które staram się również znaleźć czas. Chciałabym razem z mężem pojeździć na motocyklu - jak dotąd strach miał większe oczy, kto wie może uda się w najbliższej przyszłości.